Czym jest prawo? Prawo stanowione, naturalne i zwyczajowe

PrawoZastanawiając się, czym jest prawo, zapewne pierwszym skojarzeniem będą skodyfikowane normy, za których złamanie grozi konkretna kara. Po chwili pojawia się drugie skojarzenie - zależne od indywidualnego systemu wartości i wiary - np. przykazania Dekalogu, ogólnie obowiązujące zasady życia w społeczeństwie, które nie zawsze mają swoje odzwierciedlenie w kodeksach.

Same akty prawne, których zbiory i obwarowania karami mają zapewnić prawidłowe funkcjonowanie społeczne, często u swych źródeł mają właśnie te niepisane, oczywiste normy postępowania.

Tych kilka prostych skojarzeń z wiedzy potocznej pokazuje, jak bardzo przenikają się trzy rodzaje prawa: stanowione, zwyczajowe oraz naturalne. Jak podaje internetowa Encyklopedia PWN, prawo zwyczajowe to "normy prawne powstałe nie wskutek ustanowienia ich przez państwo, lecz w wyniku uznania przez organy państw. panującego zwyczaju za prawo obowiązujące." W naukach filozoficznych dużo miejsca zajmuje prawo naturalne, definiowane przez tę samą encyklopedię jako "zespół obiektywnych norm moralnych, wynikających z natury człowieka i poznawalnych rozumowo" lub jako "określenie reguł zachowania się lub ocen, które mają wynikać z istoty lub natury zjawiska i zgodnie z którymi powinno się kształtować instytucje ekonomiczne, społeczno-polityczne i prawne; również określenie poglądów stwierdzających obowiązywanie takich reguł lub ocen (doktryny prawa natury).

Prawo stanowione

Prawo stanowione natomiast składa się z norm prawnych określonych i skodyfikowanych przez ustawodawcę. Oczywistym jest, iż w dużej mierze prawo stanowione wynika z prawa naturalnego, a jego część to skodyfikowane normy zwyczajowe. Wydaje się, iż wymienione trzy rodzaje prawa można ująć w pewnej hierarchii ogólności - od prawa naturalnego, przez zwyczajowe, aż do stanowionego.

Prawo naturalne

Na pograniczu prawa, filozofii oraz teologii znajduje się prawo naturalne. Z racji swojej mało empirycznej natury pojawia się dylemat, czy w ogóle można uznać je za prawo. Jego normy dotyczą najprościej mówiąc rozróżniania dobra i zła, ludzkiej moralności i powinności. Niektórzy teoretycy uznają prawo naturalne za podstawę praw człowieka, za źródło ludzkiej godności i wolności (Łuszczyńska, 2005). Definicja podana przez Encyklopedię PWN jest dość uproszczona, gdyż obejmuje tylko jeden nurt rozumienia prawa naturalnego. Prawo naturalne, jest tym "(…) którego my nie ustanawiamy, lecz które zastajemy gotowe, niezależnie od naszych konwencji, obyczajów i ustaw, a które daje nam naczelne reguły normatywne" (Kołakowski, 2002, s. 147). Głównym dylematem staje się źródło prawa naturalnego - czy pochodzi ono od Boga (niezależnie od wyznania) czy z samej istoty człowieczeństwa? Kołakowski (2002) uznaje, iż nie jest konieczna wiara w Boga, by wierzyć w istnienie prawa naturalnego. Normy tego prawa są niezmienne, stałe w czasie i przestrzeni, są absolutne - a przez to nie mogą być zmienione przez religię czy poglądy filozofów. Normy te są nierozłączne z człowieczeństwem, są zakorzenione w ludzkiej naturze (Kołakowski, 2002; Łuszczyńska, 2005). Jednocześnie ich reprezentacja w każdym człowieku może być inna, zależeć od sumienia i prowadzić do ich nieprzestrzegania.

Od starożytności trwa konflikt między zwolennikami prawa naturalnego oraz stanowionego (pozytywistycznego), mającego rozwiązać problem zakłóceń w funkcjonowaniu społeczeństw. Wygrana jednej ze stron wydaje się być niemożliwa głównie ze względu na metafizyczny charakter norm prawa naturalnego. Nie można też godzić się ze zwolennikami rozdzielania tych dwóch gałęzi. Prawo stanowione, mające na celu unormowanie polityki, ekonomii, gospodarki etc., mimo wszystko nie poradzi sobie z każdym aspektem życia społecznego. Dodatkowo nie powinno być tworzone w oderwaniu od wartości, rozróżnienia dobra i zła, czyli obszarów "regulowanych" przez prawo naturalne. Podstawowym rozróżnieniem między prawem stanowionym a naturalnym jest jego źródło - pierwsze z wymienionych pochodzi bezpośrednio od legislatora, co powoduje, iż prawo stanowione może być zmienne, konkretne i niepowszechne. Jest ono konieczne do prawidłowego funkcjonowania społeczeństwa, które w prawie naturalnym nie otrzymuje wskazówek dotyczących wymiaru kary, podatków czy eutanazji (Kołakowski, 2002; Łuszczyńska, 2005).

Prawo naturalne, jako najbardziej ogólna kategoria, oraz prawo stanowione - kategoria najbardziej ścisła i konkretna - posiadają wspólny słaby punkt. Uważa się, iż im bardziej społeczeństwo jest rozwinięte, tym bardziej stosunki między jej członkami ulegają komplikacjom. W takim przypadku abstrakcyjne normy postępowania prawa naturalnego, odwołujące się do ogólnych wartości dobra i zła, nie potrafią podać rozwiązań konfliktów i unormować wszystkich aspektów życia. To samo dotyczy prawa stanowionego, którego konkretność uniemożliwia ingerencję we wszystkie obszary funkcjonowania, gdyż odebrałoby to jednostce wolność (oraz prowadziło do nieskończonych absurdów prawnych). W tym momencie pojawia się prawo zwyczajowe, kategoria pod względem ogólności pośrednia.

Prawo zwyczajowe

Prawo zwyczajowe jest kolejnym, które spotyka się z krytyką i pewnym lekceważeniem badaczy. Uważane jest za relikt przeszłości, charakteryzujący społeczeństwa zacofane i niemogące posługiwać się prawem skodyfikowanym. Funkcjonuje jednak do dziś, najsilniej na obszarach uniemożliwiających skuteczne egzekwowanie prawa stanowionego (Klakla, 2014). Definicja Encyklopedii PWN silnie zawęża pojęcie prawa zwyczajowego, ograniczając je do norm prawnych, które zostały sformalizowane, lecz nie mają swojego źródła w organach legislacyjnych. W szerszym ujęciu prawo zwyczajowe charakteryzuje się możliwością pewnej interpretacji, elastycznością w dopasowaniu do danej sytuacji, której dotyczy - zatraca swoje konstytutywne cechy w momencie spisania i sprowadzenia do abstrakcyjnych norm prawa stanowionego (Klakla, 2014). Zadaniem prawa zwyczajowego (kiedyś i dziś) jest regulacja życia społecznego. Jest pośrednikiem między prawem naturalnym, a stanowionym, uzupełniając omówione wcześniej luki tych dwóch gałęzi. Przykładami w szerszym ujęciu są na przykład przysięgi plemienne, zasady regulujące zemstę lub ogólnie przyjęty, lecz nieskodyfikowany sposób zakładania rodzin (por. Wróbel, 2013; Klakla, 2014).

Wąskie ujęcie tego pojęcia nie pozwala dostrzec genezy i znaczenia norm prawa zwyczajowego. Przykładowo Grzybowski (1974, za: Wróbel) używa następującej definicji: „istniejący zwyczaj uzyskuje znaczenie normatywne w zasadzie dopiero wówczas, gdy powołują się na niego obowiązujące przepisy prawa” (s. 57). Z takiego ujęcia wynika, iż nie istnieje prawo poza tym stanowionym – zwyczaj zostaje sprowadzony do ewentualnego źródła przepisów. Nie ulega wątpliwości, iż prawo zwyczajowe w pewnej mierze jest podwaliną prawa stanowionego - obie kategorie dotyczą nie ogółu ludzkości, lecz danego społeczeństwa. Mimo to normy prawa zwyczajowego mogą istnieć i funkcjonować poza obowiązującymi kodeksami. Uważa się, iż aktualnie jego główną rolą jest uzupełnienie luk w prawie stanowionym, a jednocześnie z racji głębszego zakorzenienia w jednostce często jest też silniejszą motywacją do przestrzegania norm (Wróbel, 2013).

Prawo zwyczajowe a prawo stanowione

Stosunek prawa zwyczajowego wobec stanowionego zazwyczaj opisuje się na trzy sposoby. Pierwszy dotyczy zastąpienia prawa zwyczajowego stanowionym. Drugi sposób zakłada współistnienie obydwu kategorii, co ma miejsce, gdy prawo zwyczajowe zyskuje status norm prawnych (jest to najbliższe wąskim ujęciom pojęcia). Ostatnia relacja polega na konflikcie między prawem zwyczajowym a stanowionym (Wróbel, 2013; Klakla, 2014).

Hierarchiczność prawa

Hipoteza o hierarchiczności prawa stanowionego, zwyczajowego oraz naturalnego opiera się na płynnych granicach między nimi, na wzajemnym przenikaniu się pojęć. Pewnym uogólnieniem jest podział na prawa stworzone przez kulturę (w tym zwyczajowe i stanowione) oraz na te wynikające z ludzkiej natury samej w sobie (czyli prawo naturalne). Prawo stanowione ma swoje źródła w dwóch pozostałych kategoriach, przy czym jednocześnie istnienie skodyfikowanych przepisów nie wyklucza współistnienia norm prawa zwyczajowego i naturalnego. Próby wykreślenia ścisłych granic między tymi pojęciami mijają się z celem i w gruncie rzeczy są niemożliwe. Wszystkie trzy kategorie mają wspólną cechę - regulują życie społeczeństw na różnych płaszczyznach, próbując doprowadzić do porządku politycznego, gospodarczego i społeczno-moralnego.