Ubezwłasnowolnienie i osoba ubezwłasnowolniona - co oznacza, skutki i kiedy jest konieczne

Osoba ubezwłasnowolnionaUbezwłasnowolnienie to jedna z najpoważniejszych decyzji, jakie mogą zapaść wobec osoby dorosłej albo nastolatka po ukończeniu 13 lat. Nie jest to zwykła formalność rodzinna, sposób na wygodne załatwianie spraw za bliskiego ani narzędzie do przejęcia kontroli nad jego pieniędzmi. Ubezwłasnowolnienie oznacza istotne ograniczenie albo pozbawienie zdolności do czynności prawnych, dlatego powinno być traktowane jako rozwiązanie ostateczne, stosowane wtedy, gdy osoba z powodu choroby psychicznej, niepełnosprawności intelektualnej albo innych poważnych zaburzeń psychicznych nie jest w stanie samodzielnie kierować swoim postępowaniem albo potrzebuje stałej pomocy w prowadzeniu spraw. W praktyce najczęściej pytania o ubezwłasnowolnienie pojawiają się przy demencji, chorobie Alzheimera, ciężkich zaburzeniach psychicznych, uzależnieniach, niepełnosprawności intelektualnej, ryzykownym podpisywaniu umów, wyłudzaniu pieniędzy albo braku możliwości załatwienia spraw medycznych i urzędowych.

Najważniejsze w skrócie

  • ubezwłasnowolnienie może być całkowite albo częściowe, a każde z nich ma inne przesłanki i skutki,
  • ubezwłasnowolnienie całkowite oznacza co do zasady brak zdolności do czynności prawnych i ustanowienie opiekuna, chyba że osoba pozostaje jeszcze pod władzą rodzicielską,
  • ubezwłasnowolnienie częściowe dotyczy osoby pełnoletniej, która potrzebuje pomocy do prowadzenia swoich spraw, ale nie wymaga całkowitego pozbawienia samodzielności prawnej,
  • wniosek o ubezwłasnowolnienie rozpoznaje sąd okręgowy, a nie sąd rejonowy,
  • wniosek może złożyć tylko określony krąg osób, między innymi małżonek, krewni w linii prostej, rodzeństwo i przedstawiciel ustawowy,
  • samo starszeństwo, choroba, niepełnosprawność albo trudny charakter nie wystarczają do ubezwłasnowolnienia,
  • sąd bada przede wszystkim, czy dana osoba rzeczywiście nie jest w stanie kierować swoim postępowaniem albo potrzebuje pomocy w prowadzeniu spraw,
  • przed złożeniem wniosku warto sprawdzić, czy wystarczy pełnomocnictwo, pomoc rodziny, kurator dla osoby niepełnosprawnej, wsparcie opiekuńcze albo inne mniej ingerujące rozwiązanie.

Czym jest ubezwłasnowolnienie?

Ubezwłasnowolnienie to orzeczenie sądu, które wpływa na zdolność człowieka do samodzielnego dokonywania czynności prawnych. Chodzi więc o możliwość zawierania umów, składania oświadczeń, zarządzania majątkiem, podejmowania decyzji prawnych i ponoszenia skutków tych decyzji. W zależności od sytuacji sąd może orzec ubezwłasnowolnienie całkowite albo częściowe.

Najważniejsze jest to, że ubezwłasnowolnienie nie służy karaniu osoby, która zachowuje się niezrozumiale, podejmuje złe decyzje albo jest trudna we wspólnym życiu. Celem tej instytucji ma być ochrona osoby, która z powodu poważnych zaburzeń nie jest w stanie samodzielnie i bezpiecznie prowadzić swoich spraw. W praktyce chodzi często o ochronę przed wyzyskiem, utratą majątku, nieświadomym podpisywaniem umów, zaniedbaniem leczenia albo niemożnością załatwienia podstawowych spraw życiowych.

Ważne: ubezwłasnowolnienie nie powinno być sposobem na wygodne zarządzanie czyimś majątkiem. To środek ochronny, ale bardzo głęboko ingerujący w prawa osoby, której dotyczy.

Osoba ubezwłasnowolniona - co to znaczy w praktyce?

Osoba ubezwłasnowolniona to osoba, wobec której sąd wydał prawomocne postanowienie o ubezwłasnowolnieniu całkowitym albo częściowym. Od rodzaju ubezwłasnowolnienia zależy zakres jej samodzielności prawnej. Przy ubezwłasnowolnieniu całkowitym osoba co do zasady nie może samodzielnie ważnie dokonywać czynności prawnych, poza drobnymi bieżącymi sprawami życia codziennego, jeżeli nie prowadzą do jej rażącego pokrzywdzenia. Przy ubezwłasnowolnieniu częściowym osoba ma ograniczoną zdolność do czynności prawnych, a do ważności wielu czynności potrzebuje zgody kuratora.

W praktyce oznacza to, że osoba ubezwłasnowolniona może potrzebować opiekuna albo kuratora do zawierania umów, zarządzania majątkiem, spraw sądowych, urzędowych, bankowych, mieszkaniowych czy medycznych. Nie oznacza to jednak, że przestaje być osobą z własną godnością, wolą, potrzebami i prawem do szacunku. To bardzo ważne, bo w rodzinach czasem mówi się o ubezwłasnowolnieniu tak, jakby osoba "traciła głos". Tymczasem również po ubezwłasnowolnieniu jej dobro, preferencje i bezpieczeństwo powinny być traktowane poważnie.

Ubezwłasnowolnienie całkowite a częściowe

Różnica między ubezwłasnowolnieniem całkowitym a częściowym jest zasadnicza. Ubezwłasnowolnienie całkowite jest dalej idące i dotyczy sytuacji, w której osoba nie jest w stanie kierować swoim postępowaniem. Ubezwłasnowolnienie częściowe jest łagodniejsze i dotyczy osoby pełnoletniej, której stan nie uzasadnia ubezwłasnowolnienia całkowitego, ale potrzebuje pomocy do prowadzenia swoich spraw.

Rodzaj ubezwłasnowolnieniaKogo może dotyczyć?Główny skutekKto pomaga?
Ubezwłasnowolnienie całkowiteOsoby, która ukończyła 13 latBrak zdolności do czynności prawnychOpiekun, chyba że osoba pozostaje pod władzą rodzicielską
Ubezwłasnowolnienie częścioweOsoby pełnoletniejOgraniczona zdolność do czynności prawnychKurator

Kiedy można orzec ubezwłasnowolnienie całkowite?

Ubezwłasnowolnienie całkowite może zostać orzeczone wobec osoby, która ukończyła 13 lat, jeżeli wskutek choroby psychicznej, niepełnosprawności intelektualnej albo innego rodzaju zaburzeń psychicznych, w szczególności uzależnienia od alkoholu albo narkotyków, nie jest w stanie kierować swoim postępowaniem. Nie wystarczy więc sama diagnoza. Kluczowe jest to, jak stan osoby wpływa na jej realną zdolność do podejmowania decyzji i prowadzenia życia.

Przykładem może być osoba z zaawansowaną demencją, która nie rozpoznaje bliskich, nie rozumie znaczenia podpisywanych dokumentów, nie pamięta o podstawowych czynnościach życiowych i jest narażona na wykorzystanie. Innym przykładem może być osoba z poważnymi zaburzeniami psychicznymi, która w okresach zaostrzenia choroby zawiera ryzykowne umowy, rozdaje majątek, nie rozumie skutków swoich decyzji i odmawia elementarnej pomocy.

Najważniejsze: choroba albo zaburzenie nie wystarczą same w sobie. Trzeba wykazać, że osoba wskutek swojego stanu nie jest w stanie kierować własnym postępowaniem.

Kiedy można orzec ubezwłasnowolnienie częściowe?

Ubezwłasnowolnienie częściowe może dotyczyć tylko osoby pełnoletniej. Stosuje się je wtedy, gdy z powodu choroby psychicznej, niepełnosprawności intelektualnej albo innego rodzaju zaburzeń psychicznych osoba potrzebuje pomocy do prowadzenia swoich spraw, ale jej stan nie uzasadnia ubezwłasnowolnienia całkowitego. To rozwiązanie mniej radykalne, choć nadal bardzo poważne.

W praktyce może chodzić o osobę, która rozumie część codziennych spraw, potrafi funkcjonować w znanym otoczeniu, ale nie radzi sobie z umowami, finansami, sprawami urzędowymi, leczeniem, decyzjami majątkowymi albo jest łatwa do wykorzystania przez osoby trzecie. Ubezwłasnowolnienie częściowe nie powinno służyć wyręczaniu osoby we wszystkim, lecz zapewnieniu jej wsparcia tam, gdzie sama realnie nie daje sobie rady.

Kto może złożyć wniosek o ubezwłasnowolnienie?

Wniosku o ubezwłasnowolnienie nie może złożyć dowolna osoba z otoczenia. Przepisy wskazują zamknięty krąg osób uprawnionych. Są to przede wszystkim małżonek osoby, której dotyczy wniosek, jej krewni w linii prostej, czyli rodzice, dzieci, dziadkowie albo wnuki, rodzeństwo oraz przedstawiciel ustawowy. W określonych sytuacjach z wnioskiem może wystąpić także prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich albo Rzecznik Praw Dziecka.

To ograniczenie ma chronić przed przypadkowymi albo nadużywanymi wnioskami. Sąsiad, znajomy, dalszy krewny albo osoba skonfliktowana z rodziną nie zawsze będzie mogła samodzielnie zainicjować sprawę. Może jednak zawiadomić odpowiednie instytucje, jeżeli widzi poważne zagrożenie dla osoby wymagającej ochrony.

Osoba lub organCzy może złożyć wniosek?Przykład
MałżonekTakŻona składa wniosek dotyczący męża z zaawansowaną demencją
Krewni w linii prostejTakCórka składa wniosek dotyczący ojca, syn dotyczący matki
RodzeństwoTakBrat składa wniosek dotyczący siostry
Przedstawiciel ustawowyTakRodzic działa w sprawie osoby pozostającej pod jego przedstawicielstwem
Sąsiad albo znajomyZwykle nie bezpośrednioMoże zawiadomić prokuratora albo pomoc społeczną

Do jakiego sądu składa się wniosek?

Sprawy o ubezwłasnowolnienie rozpoznaje sąd okręgowy. Właściwy jest sąd miejsca zamieszkania osoby, której wniosek dotyczy, a w braku miejsca zamieszkania - sąd miejsca jej pobytu. To ważne, bo część osób błędnie kieruje takie wnioski do sądu rejonowego albo sądu rodzinnego, co może wydłużyć sprawę.

We wniosku trzeba wskazać, czy chodzi o ubezwłasnowolnienie całkowite, czy częściowe, opisać stan osoby, konkretne trudności w prowadzeniu spraw, zagrożenia, dotychczasowe sytuacje problemowe oraz dowody. W sprawie zwykle bardzo ważna jest dokumentacja medyczna, ale sam wnioskodawca nie powinien zakładać, że diagnoza automatycznie przesądza wynik. Sąd będzie badał realne funkcjonowanie osoby.

Co sąd bada w sprawie o ubezwłasnowolnienie?

Sąd bada nie tylko dokumenty medyczne, ale przede wszystkim to, czy osoba rzeczywiście wymaga tak daleko idącej ingerencji. Znaczenie ma jej stan zdrowia, sposób funkcjonowania, zdolność rozumienia spraw, podatność na manipulację, bezpieczeństwo majątkowe, relacje z otoczeniem, możliwość leczenia, wsparcie rodziny oraz to, czy mniej restrykcyjne środki byłyby wystarczające.

W postępowaniu istotną rolę odgrywają biegli, najczęściej psychiatra, psycholog albo neurolog, zależnie od sytuacji. Osoba, której dotyczy wniosek, powinna być wysłuchana, chyba że jej stan na to nie pozwala. To nie jest sprawa prowadzona wyłącznie "nad głową" osoby zainteresowanej. Sąd musi uwzględnić jej sytuację, prawa i dobro.

Praktyczna wskazówka

Najlepszy wniosek nie ogranicza się do zdania "mama choruje na Alzheimera". Trzeba pokazać, co z tej choroby wynika w praktyce: czy mama podpisuje niezrozumiałe umowy, gubi pieniądze, nie płaci rachunków, nie rozpoznaje bliskich, wychodzi z domu i nie umie wrócić, odmawia koniecznego leczenia albo jest wykorzystywana przez obce osoby.

Opiekun i kurator osoby ubezwłasnowolnionej

Po ubezwłasnowolnieniu całkowitym ustanawia się dla osoby opiekuna, chyba że pozostaje ona jeszcze pod władzą rodzicielską. Opiekun reprezentuje osobę ubezwłasnowolnioną całkowicie i dba o jej sprawy osobiste oraz majątkowe. Nie oznacza to jednak pełnej dowolności. W ważniejszych sprawach opiekun może potrzebować zgody sądu opiekuńczego, szczególnie gdy chodzi o majątek osoby ubezwłasnowolnionej.

Przy ubezwłasnowolnieniu częściowym ustanawia się kuratora. Rola kuratora jest inna niż opiekuna, bo osoba ubezwłasnowolniona częściowo nie jest całkowicie pozbawiona samodzielności prawnej. Kurator ma pomagać, wyrażać zgodę na określone czynności i chronić interes osoby, ale nie powinien zastępować jej we wszystkim, jeśli nie jest to konieczne.

FunkcjaPrzy jakim ubezwłasnowolnieniu?Rola w praktyce
OpiekunCałkowitymReprezentuje osobę, prowadzi jej sprawy i dba o jej interes
KuratorCzęściowymPomaga w prowadzeniu spraw i wyraża zgodę na określone czynności
Sąd opiekuńczyW obu sytuacjachNadzoruje ważne działania opiekuna albo kuratora

Skutki ubezwłasnowolnienia dla codziennych spraw

Skutki ubezwłasnowolnienia są bardzo praktyczne. Dotyczą umów, pieniędzy, banku, sprzedaży rzeczy, spraw urzędowych, leczenia, mieszkania, postępowań sądowych i kontaktu z instytucjami. Rodzina często myśli o ubezwłasnowolnieniu dopiero wtedy, gdy pojawia się konkretny problem: bank nie chce udzielić informacji, senior podpisuje niekorzystne umowy, osoba chora nie płaci rachunków, nie można załatwić sprawy w urzędzie albo lekarze oczekują osoby uprawnionej do podejmowania decyzji.

Trzeba jednak pamiętać, że ubezwłasnowolnienie nie rozwiązuje wszystkich problemów automatycznie. Po orzeczeniu trzeba jeszcze ustanowić opiekuna albo kuratora, a w wielu sprawach majątkowych uzyskiwać zgodę sądu opiekuńczego. Dlatego rodzina powinna myśleć nie tylko o samym postanowieniu o ubezwłasnowolnieniu, ale też o tym, kto realnie będzie prowadził sprawy osoby i czy jest gotowy na odpowiedzialność.

Ważne: opiekun albo kurator nie dostaje prawa do dowolnego dysponowania majątkiem osoby ubezwłasnowolnionej. Jego działania powinny służyć dobru tej osoby, a nie wygodzie rodziny.

Czy ubezwłasnowolnienie jest zawsze konieczne?

Nie. I to jest jedna z najważniejszych praktycznych informacji. Ubezwłasnowolnienie powinno być rozwiązaniem ostatecznym, a nie pierwszym pomysłem na trudną sytuację rodzinną. Czasem wystarczy pełnomocnictwo, upoważnienie do dokumentacji medycznej, dyspozycja bankowa, wspólne konto, pomoc pracownika socjalnego, usługi opiekuńcze, kurator dla osoby niepełnosprawnej, wsparcie organizacyjne albo inne rozwiązanie dopasowane do stanu osoby.

Problem polega na tym, że niektóre z tych rozwiązań działają tylko wtedy, gdy osoba nadal rozumie, co podpisuje i świadomie udziela zgody. Jeżeli choroba jest już zaawansowana, pełnomocnictwo może być spóźnione albo kwestionowane. Dlatego tak ważne jest wcześniejsze planowanie, szczególnie przy chorobach postępujących, takich jak demencja.

SytuacjaMożliwe rozwiązanie mniej ingerująceKiedy może nie wystarczyć?
Senior nadal rozumie swoje sprawy, ale potrzebuje pomocy w banku i urzędachPełnomocnictwo, upoważnienia, wsparcie rodzinyGdy osoba nie rozumie już znaczenia podpisywanych dokumentów
Osoba z niepełnosprawnością potrzebuje pomocy organizacyjnejWsparcie opiekuńcze, asystent, pomoc społecznaGdy istnieje poważne ryzyko krzywdzących decyzji prawnych lub majątkowych
Osoba podpisuje przypadkowe umowy i traci pieniądzeNajpierw analiza stanu zdrowia, zabezpieczenie dokumentów, wsparcie rodzinyGdy brak świadomości i podatność na wykorzystanie są trwałe i poważne

Praktyczne przykłady, kiedy rodzina rozważa ubezwłasnowolnienie

Przykład pierwszy: starsza osoba z zaawansowaną demencją podpisuje umowy z przypadkowymi osobami, wypłaca duże kwoty z konta, nie pamięta rozmów z rodziną i nie rozumie, dlaczego ma płacić rachunki. W takim przypadku rodzina może rozważać ubezwłasnowolnienie całkowite, jeżeli stan osoby wskazuje, że nie jest w stanie kierować swoim postępowaniem.

Przykład drugi: dorosła osoba z zaburzeniami psychicznymi okresowo funkcjonuje samodzielnie, ale w czasie nawrotów choroby zaciąga zobowiązania, rozdaje rzeczy, rezygnuje z leczenia i podejmuje decyzje, których skutków nie rozumie. W zależności od opinii biegłych i całej sytuacji sąd może rozważać ubezwłasnowolnienie częściowe albo całkowite.

Przykład trzeci: osoba z niepełnosprawnością intelektualną dobrze radzi sobie w codziennych, prostych sprawach, ale nie rozumie umów, kredytów, spraw mieszkaniowych i urzędowych. W takiej sytuacji ubezwłasnowolnienie częściowe może być rozważane jako forma pomocy, ale najpierw warto sprawdzić, czy nie wystarczy mniej ingerujące wsparcie.

Co łączy te przykłady?

Nie chodzi w nich o to, że osoba jest chora, starsza albo trudna. Chodzi o realną niemożność bezpiecznego prowadzenia spraw albo kierowania swoim postępowaniem, potwierdzoną konkretnymi sytuacjami z życia.

Jak przygotować się do sprawy?

Do sprawy o ubezwłasnowolnienie trzeba przygotować się szczególnie rzetelnie. Nie wystarczy ogólne przekonanie rodziny, że "trzeba coś zrobić". Sąd potrzebuje faktów, dokumentów i odpowiedzi na pytanie, dlaczego ubezwłasnowolnienie jest konieczne, a mniej ingerujące środki nie wystarczą.

Praktyczna lista przygotowania

  1. ustal, czy chodzi o ubezwłasnowolnienie całkowite, czy częściowe,
  2. zbierz dokumentację medyczną: diagnozy, wypisy ze szpitala, zaświadczenia, historię leczenia, opinie specjalistów,
  3. spisz konkretne sytuacje, w których osoba nie radziła sobie ze swoimi sprawami,
  4. zabezpiecz dokumenty dotyczące umów, pożyczek, wypłat, zaległości, wezwań do zapłaty albo ryzykownych decyzji,
  5. ustal, kto może być świadkiem realnego funkcjonowania osoby,
  6. sprawdź, czy wcześniej próbowano mniej ingerujących rozwiązań, takich jak pełnomocnictwo, pomoc społeczna albo wsparcie rodziny,
  7. zastanów się, kto mógłby zostać opiekunem albo kuratorem i czy ta osoba daje gwarancję działania dla dobra osoby ubezwłasnowolnionej,
  8. przygotuj się na opinię biegłych i wysłuchanie osoby, której dotyczy wniosek,
  9. nie opisuj sprawy językiem konfliktu rodzinnego, tylko językiem ochrony i konkretnych potrzeb,
  10. pamiętaj, że celem sprawy nie jest wygoda wnioskodawcy, ale dobro osoby, której wniosek dotyczy.

Najczęstsze błędy przy ubezwłasnowolnieniu

Najczęstszy błąd polega na traktowaniu ubezwłasnowolnienia jako sposobu na rozwiązanie konfliktu rodzinnego. Jeżeli rodzeństwo spiera się o majątek rodzica, a wniosek o ubezwłasnowolnienie jest elementem tej walki, sąd będzie bardzo ostrożny. Ubezwłasnowolnienie nie służy temu, żeby jedna osoba przejęła kontrolę nad seniorem przeciwko drugiej części rodziny.

Drugi błąd to opieranie wniosku wyłącznie na diagnozie. Sama choroba nie wystarczy. Trzeba pokazać jej wpływ na codzienne funkcjonowanie i prowadzenie spraw. Trzeci błąd to brak dokumentów medycznych i konkretnych przykładów. Zdanie "tata podejmuje złe decyzje" jest słabsze niż opis: "tata w ciągu dwóch miesięcy podpisał trzy umowy pożyczkowe, nie rozumiał ich treści, a pieniądze przekazał obcej osobie poznanej przez telefon".

Czwarty błąd to pomijanie osoby, której dotyczy wniosek. Nawet jeśli jej stan jest trudny, należy pamiętać o jej godności, emocjach i prawie do bycia wysłuchaną. Piąty błąd to brak planu po orzeczeniu. Rodzina chce ubezwłasnowolnienia, ale nie wie, kto ma zostać opiekunem, kto będzie prowadził sprawy, kto zajmie się mieszkaniem, leczeniem, opłatami i kontaktem z sądem opiekuńczym.

Dobra zasada: w sprawie o ubezwłasnowolnienie trzeba pokazać nie tylko problem, ale też potrzebę ochrony osoby i brak wystarczających, łagodniejszych rozwiązań.

Ubezwłasnowolnienie i sytuacja osoby ubezwłasnowolnionej wymagają dużej ostrożności. To nie jest zwykłe pismo do sądu ani szybki sposób na załatwienie spraw za chorego członka rodziny. Czasem ubezwłasnowolnienie jest potrzebne, bo osoba realnie nie potrafi kierować swoim postępowaniem i jest narażona na poważną krzywdę. Czasem jednak wystarczy mniej ingerujące wsparcie. Najważniejsze jest więc uczciwe pytanie: czy chodzi o ochronę tej osoby, czy o wygodę otoczenia? Od odpowiedzi na to pytanie powinna zaczynać się każda poważna rozmowa o ubezwłasnowolnieniu.

FAQ - Ubezwłasnowolnienie, osoba ubezwłasnowolniona

Czym jest ubezwłasnowolnienie?
Ubezwłasnowolnienie to orzeczenie sądu, które pozbawia osobę zdolności do czynności prawnych albo ją ogranicza. Może być całkowite albo częściowe, w zależności od stanu osoby i zakresu potrzebnej ochrony.
Kim jest osoba ubezwłasnowolniona?
To osoba, wobec której sąd prawomocnie orzekł ubezwłasnowolnienie całkowite albo częściowe. W zależności od rodzaju ubezwłasnowolnienia działa za nią opiekun albo wspiera ją kurator.
Czym różni się ubezwłasnowolnienie całkowite od częściowego?
Ubezwłasnowolnienie całkowite oznacza brak zdolności do czynności prawnych i ustanowienie opiekuna. Ubezwłasnowolnienie częściowe oznacza ograniczoną zdolność do czynności prawnych i ustanowienie kuratora.
Czy osoba starsza może zostać ubezwłasnowolniona tylko z powodu wieku?
Nie. Sam wiek nie wystarczy. Trzeba wykazać, że stan psychiczny lub zdrowotny powoduje niemożność kierowania postępowaniem albo potrzebę pomocy w prowadzeniu spraw.
Czy demencja zawsze oznacza ubezwłasnowolnienie?
Nie zawsze. Znaczenie ma stopień choroby i jej wpływ na codzienne funkcjonowanie. W początkowych stadiach mogą wystarczyć pełnomocnictwa i wsparcie rodziny, ale przy zaawansowanej demencji ubezwłasnowolnienie bywa konieczne.
Kto może złożyć wniosek o ubezwłasnowolnienie?
Wniosek może złożyć między innymi małżonek osoby, której dotyczy wniosek, jej krewni w linii prostej, rodzeństwo oraz przedstawiciel ustawowy. W określonych sytuacjach może działać także prokurator albo Rzecznik Praw Obywatelskich.
Do jakiego sądu składa się wniosek o ubezwłasnowolnienie?
Wniosek składa się do sądu okręgowego właściwego dla miejsca zamieszkania osoby, której wniosek dotyczy, a jeśli nie ma miejsca zamieszkania - dla miejsca jej pobytu.
Czy sąsiad może złożyć wniosek o ubezwłasnowolnienie?
Zwykle nie należy do kręgu osób uprawnionych do bezpośredniego złożenia wniosku. Może jednak zawiadomić prokuratora, pomoc społeczną albo inne instytucje, jeśli widzi poważne zagrożenie dla danej osoby.
Czy osoba ubezwłasnowolniona może robić zakupy?
Przy ubezwłasnowolnieniu całkowitym osoba może co do zasady dokonywać drobnych bieżących czynności życia codziennego, takich jak zwykłe zakupy, o ile nie prowadzą do jej rażącego pokrzywdzenia. Większe czynności wymagają działania opiekuna.
Czy ubezwłasnowolnienie można cofnąć?
Tak, jeżeli ustaną przyczyny ubezwłasnowolnienia albo zmieni się stan osoby, można żądać uchylenia albo zmiany ubezwłasnowolnienia. Ubezwłasnowolnienie nie powinno trwać dłużej, niż jest to konieczne.
Czy opiekun może sprzedać mieszkanie osoby ubezwłasnowolnionej?
Nie powinien robić tego samodzielnie według własnego uznania. Sprzedaż nieruchomości osoby ubezwłasnowolnionej wymaga zwykle zgody sądu opiekuńczego i musi służyć dobru tej osoby.
Czy zamiast ubezwłasnowolnienia wystarczy pełnomocnictwo?
Czasem tak, ale tylko wtedy, gdy osoba rozumie znaczenie pełnomocnictwa i świadomie go udziela. Przy zaawansowanej chorobie albo braku rozeznania pełnomocnictwo może być niewystarczające albo spóźnione.

Komentarze